Wielkość ramy — początek całej historii
To chyba najważniejsza decyzja. Zła wielkość ramy to gwarancja dyskomfortu — bolą kolana, plecy, ręce. Robi się to naprawdę uciążliwe. Najprostsza metoda? Staniesz nad ramą — powinna być 5-10 cm wolnej przestrzeni między pachwią a rurą główną. To mniej więcej szerokość dłoni.
Konkretnie — jeśli masz 160-165 cm wzrostu, szukaj ramy 48-52 cm. W przedziale 165-175 cm to będzie 52-56 cm. Wyżej? 56-60 cm się sprawdza. Te wymiary są w centymetrach, czyli od środka dołu do czubka rury siodełkowej.
Co się dzieje, gdy rama jest za duża? Siodełko jest za daleko, ciągle się marnujesz, żeby dosięgnąć kierownicę. Za mała? Kolana pracują w dziwnym kącie. Zła wielkość to przyczyna, że ludzie rezygnują z jazdy po miesiącu — nie wiedzą, że po prostu wybrali zły rozmiar.